Każdy z nas doświadcza sytuacji, w których emocje zaczynają wymykać się spod kontroli – pojawiają…
Coaching zespołu po mobbingu
W ciągu ostatnich kilku lat mieliśmy możliwość pracy także z zespołami, które bądź to doświadczyły mobbingu, bądź były w sytuacji zakończenia postępowania antymobbingowego , bez stwierdzenia nieprawidłowości. Te sytuacje dotyczyły zarówno firm produkcyjnych, jak i instytucji finansowych. Niezależnie od przebiegu i wyniku prac komisji zwykle to zespół (jako całość, system) jest w najtrudniejszym położeniu. Pracując metodami coachingu zespołowego z takim zespołem należy wykazać bardzo dużo ostrożności i delikatności. Dobrze jest, kiedy taki proces prowadzi para coachów zespołowych. Do dużo skuteczniejsze, ale też pozwala na zachowanie zasad coachingowego BHP.
Po wpłynięciu skargi dotyczącej mobbingu, firma ma obowiązek uruchomienia procedur służących zbadaniu sprawy. Zwykle powołuje się bezstronną komisję która działa zgodne z wewnętrznym regulaminem, między innymi prowadzi przesłuchania stron. Sytuacja zwykle jest dość trudna i skomplikowana, dlatego warto zwrócić uwagę na kilka ważnych kwestii o których team coach powinien pamiętać:
- Niedoinformowanie
Procedura antymobbingowa związana jest z dużym stopniem poufności. Większość działań komisji, takie jak między innymi przesłuchania stron są poufne. Dlatego członkowie zespołu, o ile nie łamią zobowiązania o zachowaniu w poufności przebiegu spotkań nie mogą się dzielić tym coś się na nich działo. Dlatego zwykle poziom niedoinformowania jest dość wysoki, stąd często pojawiają się domysły i plotki. Dlatego, na ile to możliwe warto w ramach tego co jest możliwe (zgodnie z procedurami) pozwolić członkom zespołu na pewną wymianę informacji na pierwszych sesjach. To zwykle pozwala na wprowadzenie większego spokoju.
- Brak poczucia bezpieczeństwa
Jest to stan, który towarzyszy wielu członkom zespołu. Nie zawsze i nie w takim samym stopniu, ale można go wyczuć pracując z takim zespołem, a i często jest komunikowany wprost. Dlatego coachowie zespołu powinni mieć na uwadze wzrost poczucia bezpieczeństwa jako metacel, niezależnie od głównego jawnego celu zespołu, który jest wypracowywany w trakcie pierwszej części całego procesu coachingu zespołu.
- Echa konfliktu
Jeżeli procedura została wdrożona z powodu nieporozumień w zespole, to często mamy do czynienia z echami wcześniejszego konfliktu. W takiej sytuacji coach pracuje nad uruchomieniem wewnętrznych mechanizmów autoregulacji zespołu. Tak, żeby między sesjami, a także po zakończeniu wspólnej pracy zespół mógł korzystać ze zdobytych umiejętności do normowania relacji.
- Podział na podgrupy
Często dochodzi do różnego rodzaju podziałów wewnątrz zespołu. Przy silnym poczuciu utożsamiania się z własną podgrupą bardzo trudno stworzyć jedność. Niby zespół pracuje względnie efektywnie, ale wiele osób mówi, że atmosfera pozostawia wiele do życzenia. Ponowne połączenie, na ile jest to możliwe, członków zespołu zwykle wymaga dłuższego czasu, tak żeby odbudować potrzebny poziom zaufania.
- Dezorganizacja pracy
Często pojawia się pewien chaos organizacyjny, ponieważ część uwagi członków zespołu koncentracja na procedurze antymobbingowej, braku informacji, domysłach czy plotkach. Czasami przeszkadzają nieprzyjemne, silne emocje. Ten stan zwykle mija u większości zespołów kiedy rozpoczynamy pracę lub kiedy kończy się postępowanie.
- Zmiany osobowe w zespole
Mamy takie obserwacje, że w zależności jakie to będą zmiany to mogą wpływać negatywnie lub pozytywnie. Jest to związane z wieloma warunkami, i trudno jest przewidzieć efekt zmian z całą pewnością. Niezależnie od tego, zmian choć jednej osoby w zespole, szczególnie kiedy pojawia się ktoś nowy, może być dobrym pretekstem do nowego otwarcia.
- Rola przełożonego
Jest niezwykle ważna w takiej trudnej sytuacji. A szczególnie, kiedy to on był oskarżony o mobbing. Jeśli założymy na potrzeby tej analizy, że mamy taką sytuację, że lider wraca do zespołu oczyszczony z zarzutów, to i tak jest niezwykle trudna sytuacja. Szczególnie emocjonalnie. Trzeba ponownie podjąć współpracę z sygnalistą/ami (jeśli jeszcze jest/są w tym zespole). Zapewne trzeba wybaczyć, czasami zapomnieć, potraktować to trudne zdarzenie jako lekcję… Z pewnością taki lider może potrzebować oddzielnego wsparcia w coachingu indywidualnym, czasami w psychoterapii.
- Czas na interwencję
To chyba jedna z najważniejszych kwestii. Nasze doświadczenia pokazują, że często jako coachowie zespołu jesteśmy zapraszani dość późno. Można powiedzieć, że im później tym gorzej. Jeżeli coachowie będą mogli zaopiekować się zespołem możliwie najwcześniej, mają większą szansę na takie wsparcie zespołu, które zwiększy prawdopodobieństwo efektywnego ułożenia współpracy. Powrót do poprzednich relacji, atmosfery często nie jest możliwy, ale „nowe rozdanie” ‘może mieć dodatkowe wartości dla pracy zespołu.
Pomimo, że są to chyba najtrudniejsze przypadki w pracy coacha zespołu, to warto równocześnie pamiętać, że kryzys jest częścią życia każdego zespołu. Dlatego wsparcie z zewnątrz w postaci team coachingu może pozwolić zespołowi na wykorzystane tej trudnej sytuacji do transformacji i wzrostu.


Rafał Nykiel

