Każdy z nas doświadcza sytuacji, w których emocje zaczynają wymykać się spod kontroli – pojawiają…
Eksperyment Ellen Langer
To bardzo ciekawy eksperyment z końca lat siedemdziesiątych (1979). Oczywiście budzący także wiele kontrowersji, ale warty przypomnienia, ponieważ dotyczy wpływu psychiki na samopoczucie i nasze zdrowie. To, że taki wpływ jest i to dość duży, prawdopodobnie nie ma co do tego wątpliwości. Wiele chorób ma podłoże psychosomatyczne, a są tacy, którzy twierdzą, że właściwie wszystkie choroby maja swoje przyczyny w psychice, a szczególnie w nadmiernym długotrwałym stresie.
Może na początku krótko przedstawię samą badaczkę, która ma swój wielki wkład w rozwój psychologii pozytywnej i uważności. Z tego też powodu zwana jest matką uważności. Jako pierwsza kobieta w historii została zatrudniona na stanowisku psychologa na Harwardzie w 1981 roku. Jako profesor psychologii i badaczka ciągle jest aktywna zawodowo mimo swoich 77 lat. A kiedy już pojawia się temat wieku, to chyba najlepszy moment, aby przejść do sedna, czyli opisu samego eksperymentu.
Trochę górnolotnie można go powiązać z cofaniem się w czasie… Zresztą najbardziej znana książka Pani Ellen nosi tytuł Counterclockwise.
Głównym celem badaczki było sprawdzenie czy, a jeśli tak, to jaki wpływ ma psychika na fizyczne i poznawcze zdrowie osób starszych, ponieważ do eksperymentu zaangażowano ośmiu mężczyzn po 70. roku życia, którzy zostali odseparowani od świata na zaledwie pięć dni. Jak to zwykle bywa, przed rozpoczęciem eksperymentu zostali dokładnie zbadani fizycznie, opomiarowani i sprawdzony został stan ich psychiki.
Miejscem przeprowadzenia eksperymentu był stary klasztor w New Hampshire, który został zaaranżowany tak, aby wyglądał możliwie dokładnie, tak jak w latach 50. XX wieku. Znajdowały się tam meble, ubrania, czarno-białe telewizory i fotografie z tamtego okresu. Badacze zadbali nawet o to, żeby nie było luster, aby uniknąć przypomnień o faktycznym wieku uczestników.
W czasie eksperymentu mężczyźni spędzili pięć dni, żyjąc tak, jakby czas cofnął się o dwadzieścia lat. Robili to, co w tamtym czasie, czyli rozmawiali o wydarzeniach z lat 50 działaniach Fidela Castro na Kubie, wizycie Nikity Chruszczowa w USA, czytali stare egzemplarze Saturday Evening Post” czy Life”, a także grali w piłkę i poświęcali czas innym ulubionym rozrywkom z tamtych czasów.
Jaki był wynik tego ciekawego eksperymentu?
Zdecydowana większość mężczyzn z zaobserwowała wyraźną poprawę zdrowia i lepsze samopoczucie. Oczywiście przeprowadzono także badania, które potwierdziły poprawę sprawności manualnej, bystrości i mobilności. Co ciekawe niektórzy z badanych nich wyprostowali się, co wskazuje na fizyczne efekty psychologicznych zmian.
Głównym wnioskiem Pani Ellen było dowiedzenie, że istnieje silny związek między psychiką a stanem zdrowia, w tym przypadku procesem starzenia się. Czyli eksperyment udowodnił, że psychika może wpływać na proces starzenia, potwierdzając teorię o wzajemnym oddziaływaniu ducha i ciała.
Jak to często bywa w takich kontrowersyjnych eksperymentach, opinie o jego przebiegu i wynikach były zarówno pozytywne jak i negatywne. Niektórzy uważają wyniki za efekt placebo, podczas gdy inni widzą w nich potwierdzenie wpływu psychiki na zdrowie fizyczne. Choć osobiście wydaje mi się, że to właśnie efekt placebo byłby pożądanym rezultatem, w dużej mierze dowodzącym wpływu psychiki na ciało. Pomimo tych kontrowersji, eksperyment Langer przyczynił się do zwiększenia zainteresowania psychologią pozytywną i wpływem umysłu na zdrowie fizyczne.
Eksperyment Ellen Langer miał istotny wpływ na rozwój psychologii pozytywnej, choć sama Langer zaczęła prace nad tymi tematami przed jeszcze popularnością tego nurtu.
W efekcie opisywanego eksperymentu Ellen Langer wprowadziła pojęcie „psychologii możliwości”, które koncentruje się na tym, jak nasze myśli i zachowania mogą wpływać na stan naszego zdrowia i procesy i starzenie się. Jest to podejście jest zgodne z zasadami psychologii pozytywnej, której głównym założeniem jest koncentracja na potencjale ludzkim i pozytywnych aspektach ludzkiej natury. Dlatego też jest ono fundamentem podejścia coachingowego!


Rafał Nykiel

